Radomski rynek.

nasedo
does not have a status.
User offline. Last seen 12 tygodni 1 dzień ago. Offline
Dołączył: 2010-12-23
Punkty: 0

Myślę, że nie potrzeba tutaj się szczególnie rozpisywać, bo wszyscy radomianie wiedzą w czym problem. Radom ma bardzo ładny rynek, z przepięknymi budynkami Ratusza, domami Gąski i Esterki i Kolegium Pijarów. W centralnej części Pomnik Czynu Legionów. Wydawałoby się, że miejsce tętniące życiem, spotkań mieszkańców, imprez kulturalnych itp., a w rzeczywistości nie dzieje się tutaj nic. Ta sytuacja nie zmienia się od wielu lat, władze miasta nie starają się robić w tym kierunku absolutnie niczego. Kiedy oprowadzam znajomych z innych miast, krajów po Radomiu i pokazuje im nasz rynek, nie mogą uwierzyć, że nic się tutaj nie dzieje.

Według mnie jednym z problemów jest nieciekawa okolica - ilekroć tędy przechodzę widzę chłopców stojących w bramach. Kolejna sprawa - przydałyby się w rynku fajne restauracje, kawiarnie, w lato ogródki piwne itp, coś co zachęciłoby mieszkańców.

Macie jakieś pomysły, co zrobić, aby ożywić to miejsce i zachęcić ludzi do przychodzenia tutaj? 

Gazik
does not have a status.
User offline. Last seen 51 tygodni 2 dni ago. Offline
Dołączył: 2009-09-20
Punkty: 42
..... hmmm

Chyba większy problem tkwi w samych mieszkańcach naszego miasta. Nieraz widziałem jak ktoś się natrudził aby zorganizować ciekawy koncert, wystawę - a tu.... pustki, na sali gdzie miejsc siedzących jest około 170 no i oczywiście spora liczba stojących, przyszło tylko 45 osób. Biorąc pod uwagę sam fakt iż są w śród nich jeszcze znajomi to frekwencja jest poprostu porażająca. Takich wydarzeń jest sporo. To chyba jasno pokazuje nam jakie jest zainteresowanie kulturą w tym mieście. Może i na baletach w klubach takich jak G2 itp jest sporo osób ale to chyba nie o to chodzi. Każdy narzeka że nie ma ciekawych wydarzeń, że nie ma gdzie iść, no ale jak mają się utrzymać miejsca do których ludzie sporadycznie uczęszczają.

Cóż jedyna możliwość to wyciągać swoich znajomych w takie miejsca i pokazać że tam tez może być ciekawie - w końcu czy rozmawiać i spędzać czas trzeba zawsze przy piwie :)

No, ale może ktoś ma lepszy pomysł ....

nasedo
does not have a status.
User offline. Last seen 12 tygodni 1 dzień ago. Offline
Dołączył: 2010-12-23
Punkty: 0
Frekwencja

Niestety problem kiepskiej frekwencji też jest faktem. Ludzie tłumnie pchają się tylko do Heliosa na komercyjne filmy. Z wydarzeniami kulturalnymi już jest problem. Wydaje mi się też, że nie są one najlepiej promowane/reklamowane. Często dowiaduje się o czymś już po czasie, pomimo, że śledzę uważnie wydarzenia w Radomiu.

Lokko
does not have a status.
User offline. Last seen 1 rok 12 tygodni ago. Offline
Dołączył: 2009-12-12
Punkty: 0
To prawda żeby dowiedzieć się

To prawda żeby dowiedzieć się o niektórych imprezach to naprawdę trzeba się mocno wysilić. Ale to wina organizatorów którym chyba nie zależy na promocji własnych imprez. Plakaty zawieszają na kilka dni przed koncertem a w takim przypadku większość większość ludzi ma już zaplanowane weekendy.